Drodzy czytelnicy i autorzy!
Jestem zobowiązana poinformować Was, że dzisiaj żegnamy się z członkiem naszej ekipy, twórczynią niepowtarzalnej, odważnej i pewnej siebie Emily, Vicki.
Vicki sama postanowiła opuścić naszą załogę. Jest nam z tego powodu bardzo przykro, ale wolimy nie ujawniać przyczyn jej odejścia. Ze smutkiem żegnamy się z postacią Emily Rose, jak i z Vicki. Vicki, życzymy Ci wszystkiego co najlepsze, dużo siły, zdrowia i szczęścia, oraz byś nigdy nie musiała płakać. Bardzo ciężko jest kogoś pożegnać, jeśli jest się do niego przywiązanym. Mimo tej jakże okropnej straty mamy nadzieje, że inni, ci bardziej i mniej aktywni, autorzy (i czytelnicy!) zostaną z nami i jeśli następna taka notka ma się pojawić, to pojawi się dopiero za długi, długi, długi czas.
Vicki. Dzisiaj przyszła pora powiedzieć 'adios'. Jako administratorki życzymy Ci wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, szczęścia i by wszystko się ułożyło.
Szerokiej drogi!
Zuzia i Weronika
PS: SPRAWDZANIE OBECNOŚCI POD TYM POSTEM! NA LISTĘ NALEŻY WPISAĆ SIĘ W PRZECIĄGU PIĘCIU DNI INACZEJ BĘDZIEMY BRAŁY POD UWAGĘ WYKLUCZENIE KONKRETNYCH OSÓB Z EKIPY. PROSIMY WPISYWAĆ SIĘ ''MELDUJĘ SIĘ" I NICK. DZIĘKUJEMY ZA UWAGĘ. ZWOLNIENI Z OBOWIĄZKU MELDOWANIA SIĘ SĄ OSOBY NA URLOPIE.

Ehhh... Wiktoria... jest mi tak, za przeproszeniem, cholernie przykro, że musisz nas opuścić. Bardzo się do Ciebie przywiązałam i przecież się zaprzyjaźniłyśmy. Na pewno tak łatwo nie znikniesz z mojego serduszka. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze i dobrze wiem, że teraz będzie Ci lżej. Cieszę się, że będzie lżej. Na pewno będzie nam Ciebie brakować, będzie nam brakować Lily, ale damy radę, na pewno damy radę.
OdpowiedzUsuńNo to co jeszcze? Żegnaj i pamiętaj o nas. ♥
PS: Melduję się Vielet.
Serio!? Jeej. Szkoda. Wielka, wielka szkoda. Niestety, z braku czasu nie rozpiszę się tak, jak Vielet, ale być może jeszcze coś tu napiszę. Szkoda x 1oooooooo. Trzymajcie się obie. Nie zapominajcie o nas i wpadajcie tu od czasu do czasu.
OdpowiedzUsuńMelduje się, Ladies Freeman.
Żegnamy ;(
OdpowiedzUsuńMelduje się, Mechi Lambre
Eh, przykro mi z powodu odejścia. :( To właśnie dzięki Wiktorii się tu znalazłam...
OdpowiedzUsuń---
Melduję się, Avery.
Życzę dalszych sukcesów w pisaniu:))
OdpowiedzUsuńMelduję się, Julia Kwiatonators
Przepraszam, ale nie mogę się zalogować :((
Melduję się, Anonimek
OdpowiedzUsuńmelduję się, Panna W.
OdpowiedzUsuńps. wróciłam :D
Miejmy nadzieję, że będzie Ci lepiej w Angli...
OdpowiedzUsuńMelduję się, Jarek K.